1 procent sprawcą radości w Bużumbura

mapa_burundi

W listopadzie s. Adela Lendzion kanoniczka i misjonarka w Burundi, poinformowała wybrane ubogie rodziny o wsparciu finansowym od Fundacji DZIECI AFRYKI. Rodziny nie zastanawiały się długo. Szybko wymieniły najpilniejsze potrzeby. Uwzględniając sumę darowizny i wkład własny, w postaci robocizny obdarowanych, postanowiono wyremontować w domach podłogi, zakupić na ten cel cement oraz deski i gwoździe do wykonania stołów i łóżek. Postanowiono także zakupić materace do spania.

W Mirango, dzielnicy slumirango1msów, wielkie poruszenie. Dzieci biegają po okolicy w poszukiwaniu gruzu. Z drogi zbierają piach. Wiedzą, że dzięki własnej pracy i środkom z 1 procenta – przekazanego od polskich przyjaciół z Fundacji DZIECI AFRYKI, którzy odwiedzili ich w poprzednim roku – już wkrótce w domach, w miejscu dotychczasowego klepiska, powstanie prawdziwa betonowa podłoga. Ale wiedzą też od s. Adeli, że to nie wszystkie niespodzianki jakie na nie czekają.

Na twarzy osieroconej Sofiyi (obok na zdjęciu), którą wychowuje 79. letnia babcia, już wkrótce zagości uśmiech. W jej skromnym domu będzie podłoga, stół do nauki i łóżko z najprawdziwszym materacem.mirango2

Za szczęściarza może uważać się także mały Fredina ze swoim sześciorgiem rodzeństwa. Dla ich samotnej matki podarowanie dzieciom łóżek z materacami jest ogromną pomocą i wielką radością.

mirango3Nastoletnia Samuela po raz pierwszy w życiu położy się spać na łóżku z materacem – do tego jej własnym!

W dwóch kolejnych domach staną niezwykłe, bo piętrowe meble. Ojciec Elvis skonstruował łóżka samodzielnie. Teraz dziewczynki będą spały na dole, chłopcy na górze. Co za radość!

Siostry Kanoniczki wcześniej wybudowały mały pokoik dla osieroconej Furahc. Dzięki pomocy fundacji dziewczyna otrzyma własne łóżko, materac oraz taboret.

Misjonarki prowadzą w Bużumbura szpital. Przebywa w nim dwóch osieroconych chłopców. Roga leczy powikłania cukrzycowe zaś Patric postrzałowe. Kula przeszła tuż pod kolanem chłopca i uszkodziła tętnice. Także dla pacjentów szpitala, po powrocie do domu, czekają łóżka i materace.

mirango5

Tyle radości i pożytku
z JEDNEGO skromnego
ale WIELKIEGO PROCENTA!!!

mirango4

s. Adela Lendzion z obdarowanymi dziećmi:

Część ubiegłorocznego 1% podatku, przekazanego przez Ludzi Pięknych Serc dla DZIECI AFRYKI, zostało przekazane do Bużumbury – stolicy jednego z najbiedniejszych państw świata. Na jego przedmieściach w dzielnicy slumsów Mirango pracują polskie misjonarki Siostry Kanoniczki Ducha Świętego de Saxia.

Założyciele fundacji odwiedzili misjonarki na początku 2011 r. Spotkali się z miejscowymi dziećmi, zorganizowali dla nich niezapomnianą wycieczkę nad Jezioro Tanganika. Półtora roku później fundacja przekazała dzieciom skromne 1.500 USD, które sprawiło im ogromną radość i wpłynęło na polepszenie skromnych warunków życia.

Z pomocy skorzystało: 6 rodzin wielodzietnych, 4 sieroty i 3 dzieci z cukrzycą.