16 czerwca

DZIEŃ DZIECKA AFRYKAŃSKIEGO

16czerwca1

Niedługo Dzień Dziecka… kupiłeś już prezent? Tak, tak… nic nam się nie pomyliło – zbliża się dzień dziecka… Dzień Dziecka Afrykańskiego!

A ponieważ – jak śpiewała kiedyś Majka Jeżowska, wszystkie dzieci nasze są, to i powinniśmy pamiętać o święcie dzieci, które choć daleko, chociaż nigdy ich nie poznamy osobiście, to mają prawo do tego, by celebrować swoje święto.

Niestety, bez naszej pomocy często jakiekolwiek świętowanie pozostaje w sferze nieziszczonych marzeń.

A co, gdyby w tym roku było inaczej? Gdyby ktoś z dalekiej Europy postanowił podarować dziecku z Afryki prezent… ? Spróbujesz?

To łatwiejsze niż Ci się wydaje, bo nie wymaga od Ciebie łamania głowy nad tym, czego dzieci w Twojej najbliższej rodzinie jeszcze nie mają. Nie musisz też wydawać bajońskich sum na rzeczy, które prawdopodobnie za chwilę przestaną być atrakcyjne.

Możesz za to kupić prezent, który nie tylko sprawi radość, ale przyniesie realne korzyści – napełni mały brzuszek, zapewni odpowiednią higienę, ochroni zdrowie, a może ocali życie…

Masz całkowitą dowolność w wyborze – możesz podarować prezent maluszkowi albo dziecku starszemu.

Dla maluszków np. pieluszki – produkt pierwszej potrzeby, bez którego młode mamy w Europie nie wyobrażają sobie codziennej egzystencji, za to te afrykańskie nie mają do nich dostępu. Wyprawki dla dzieci, które młode mamy dostają w szpitalu powodują, że więcej kobiet decyduje się na bezpieczny poród w placówce medycznej, a dzieci mają zapewniony odpowiedni poziom higieny. Ma to często duży wpływ na stan ich zdrowia.

16czerwca2Dla maluszków idealnym prezentem będzie też mleko w proszku – wiele kobiet jest niestety seropozytywnych i nie mogą karmić swoich dzieci, a nie stać ich na zapewnienie dziecku pożywienia we własnym zakresie… mleko w proszku, które dystrybuują misjonarki często ratuje życie.

Zarówno maluchom, jak i dzieciom starszym możesz podarować kocyk – noce w Afryce bywają chłodne, łatwo więc o zapalenie płuc, które co roku zabija w Afryce Subsaharyjskiej więcej dzieci niż gruźlica, malaria i AIDS łącznie!

16czerwca3Kolejny prezent chroniący zdrowie i życie to moskitiera – najprostszy ale i najskuteczniejszy sposób profilaktyki malarii. Nam, Europejczykom ciężko pojąć, że 15 zł może mieć aż taki wpływ na ludzkie życie!

Żeby było ciekawiej – kolejna propozycja jest 6-krotnie tańsza, a również ratuje życie – opaska odblaskowa, która noszona na nadgarstku ostrzega kierowców o pieszych na drodze. Noc w Afryce zapada nagle, a drogi są nieoświetlone – w takich okolicznościach nie trudno o tragiczny wypadek.

Starsze dzieci na pewno ucieszą się z piórnika – niektóre z nich pewnie nawet nigdy nie widziały tego wynalazku na własne oczy. Taki prezent nie tylko je uszczęśliwi, ale również zmobilizuje do nauki!

Wszystkie te produkty możesz znaleźć w naszym sklepiku misyjnym:

www_sklepik

Jak myślisz – ile dzieci uda nam się wspólnie uszczęśliwić… ?