Ciąża afrykańskich kobiet

ciąża1

W Afryce najważniejszą rolą kobiety jest posiadanie dzieci. Macierzyństwo sprawia, że jest wtedy pełnowartościową członkinią społeczności, a co najważniejsze – pełnowartościową członkinią rodu swego męża.

W wielu poligamicznych kulturach afrykańskich duża liczba dzieci daje kobiecie pewne przywileje, takie jak posiadanie własnej chaty i pola pod uprawę.

A jednak rodzenie dzieci, choć tak pożądane przez kobiety, wiąże się dla nich z dużym ryzykiem, którego są świadome. Wszystko przez niską świadomość… i jeszcze niższe standardy opieki medycznej.

Oto, jak postrzegają kwestie porodu one same:

Shuttie Libuta, Zambia:

ciaża3Urodziłam czterech chłopców. Wszystko poszło dobrze, ale nie mogę tego powiedzieć o innych kobietach. Wiele kobiet poroniło z przyczyn, którym można by było zapobiec, gdyby miały one odpowiednia opiekę medyczną. Czasami w czasie badań prenatalnych nie jest prawidłowo diagnozowane złe ułożenie płodu, a to powoduje, że ani matka ani dziecko mogą nie przeżyć porodu.
Również niedożywienie jest problemem – wpływa na niską wagę ciała matki oraz niską wagę urodzeniową dziecka. Powoduje to osłabienie systemu immunologicznego noworodka, co z kolei prowadzi do wielu chorób, których można by uniknąć.
Kobiety, które pracują często rezygnują z badań prenatalnych – ośrodki zdrowia są pełne oczekujących pacjentów, a kiedy nie ma Cię cały dzień w pracy ciężko przekonać szefa, że jesteś cennym pracownikiem…
Ja osobiście miałam problemy przy porodzie trzeciego i czwartego dziecka. Będąc w trzeciej ciąży zemdlałam z powodu spadku poziomu hemoglobiny. Kilka dni musiałam spędzić w szpitalu. Z kolei problemy w czwartej ciąży były jak sądzę spowodowane tym, że miałam już 35 lat, a kobiety w Afryce wiedzą, że nie powinno się rodzić po 30-tce…

Ambo Fidelis Aza`Ah, Kamerun

Bieda jest głównym problemem.
Wyobraź sobie kobietę, która nie ma nic do jedzenia, a musi odłożyć na wizytę u lekarza… Jak myślisz? Ile razy w czasie ciąży do niego pójdzie?
Do tego dochodzi korupcja. Znałam pewną kobietę. Kilka miesięcy temu urodziła zdrowe dziecko, ale tuż po porodzie pojawiły się jakieś komplikacje. Kobieta zmarła, bo jej mąż nie miał pieniędzy, żeby zatankować lekarzowi samochód…

Anneth Amin Mnzava, Tanzania

ciąza4Paradoksalnie – ciąża dla afrykańskich kobiet stanowi zagrożenie życia, zwłaszcza w rejonach wiejskich, słabo rozwiniętych.
Niska świadomość i brak edukacji w zakresie opieki pre i postnatalnej to jeden spośród wielu powodów takiego stanu rzeczy.
Również wiek matek nie jest tu bez znaczenia – nie jest niczym niezwykłym widok ciężarnej, która sama jest jeszcze dzieckiem.
Kolejny problem to odległości, które rodzące kobiety muszą pokonać, by dotrzeć do najbliższego ośrodka zdrowia. Często zdarza się, że rodzą będąc w drodze. Oczywiście nie jest to bezpieczne i nieraz kończy się śmiercią matki lub dziecka, albo obojga.
Również bieda, na którą można spojrzeć z dwóch perspektyw – na poziomie rodziny, która nie jest w stanie pokryć kosztów opieki medycznej oraz na poziomie rozwiązań rządowych w zakresie tej opieki – brak szpitali i ośrodków zdrowia skazuje kobiety na poród bez fachowej pomocy położnej.

Patrick Ayumu, Ghana

Dopóki nie zwalczymy skrajnej biedy w Afryce, możemy zapomnieć o poprawie jakości macierzyństwa.
Kobiety w Afryce są wszystkim! Są matkami, są ojcami, są żywicielami i wszystkim innym, w zależności od potrzeb. Trzeba je wesprzeć w zakresie ekonomicznym, a poprawi się jakość macierzyństwa.

c.d.n.


ciąża2

s. Marta Górska – służebniczka, misjonarka – pielęgniarka w Chalabesa (Zambia)

źródło: www.news.bbc.co.uk