HIV groźniejszy od COVID-19

hiv350Dziś, w dobie pandemii COVID-19, gdy większość świata walczy z nową chorobą, w trakcie gdy uwaga mediów jest skupiona na tym konkretnym schorzeniu, nietrudno zapomnieć o tym, że niektóre regiony wciąż zmagają się z innymi, dobrze znanymi chorobami.

Obchodzony 19 maja światowy Dzień Pamięci Ofiar AIDS jest okazją do przypomnienia sobie, że w niektórych częściach świata, jak na przykład w Afryce, to nie wirus SARS-CoV-2, a wirus HIV jest wciąż groźniejszy i bardziej rozpowszechniony. Zatem jego zwalczanie w Afryce wydaje się być bardziej palącą potrzebą.

Ugandyjski rząd nawołuje, aby walcząc z koronawirusem nie zaniechać wysiłków w zapobieganiu zakażeniom wirusem HIV, których w samej Ugandzie notuje się około 50 tysięcy rocznie. W całej Afryce liczba nowych zakażeń oscyluje wokół miliona rocznie, w krajach najbardziej dotkniętych epidemią liczba ta potrafi być kilkukrotnie wyższa niż w innych. Z kolei szacowana liczba zakażeń na całym świecie wynosi około 1-2 miliony, w ostatnich latach za każdym razem się ona zmniejsza.

AIDS, znane ludzkości już niemal od 40 lat, pochłonęło dotychczas około 32 miliony ofiar śmiertelnych, zaś 75 milionów osób zostało zarejestrowanych jako zakażone wirusem HIV. Choć skuteczna szczepionka wciąż nie została wynaleziona, stosuje się leki antyretrowirusowe, które wydłużają życie chorego i  poprawiają jego komfort, choć niestety powodują powikłania i skutki uboczne. Nie można jednak zapominać, że leki te nie są powszechnie dostępne dla wielu zakażonych, szczególnie w krajach rozwijających się (około 60% światowej populacji zakażonych uzyskuje leczenie). Oprócz tego brak odpowiedniej edukacji w celu ochrony przed zakażeniem i brak możliwości wykonania testów w licznych regionach świata powoduje, że niektórzy chorzy nie są nawet świadomi spustoszenia jakie powoduje w ich organizmach wirus HIV.

beaubiensapreventionDzień Pamięci ma na celu uświadomienie nie jedynie fizycznego aspektu cierpienia, które jest udziałem chorych, ale też odrzucenia i dyskryminacji okazywanej nierzadko chorym przez otoczenie. Perspektywa stygmatyzacji wpływa również niekiedy na zaniechanie przez chorego podjęcia leczenia i ukrywanie choroby.

Duże nadzieje pokładane są w stosowaniu terapii komórkami macierzystymi, które pozwoliły pozbyć się wirusa z organizmu dwóch chorych w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Od zastosowania terapii wciąż nie wykryto u nich odtworzenia komórek wirusowych. W związku z dużym ryzykiem zabiegu przeszczepu komórek macierzystych nie jest on jak na razie powszechnie stosowany, jednak wydaje się, że praca nad dopracowaniem tej metody stanowi dobry kierunek. Co ciekawe, leki podawane chorym na AIDS próbnie zaczyna się stosować przy leczeniu pacjentów chorych na COVID-19, jako że oba wirusy atakują komórki człowieka w podobny sposób (wykorzystując enzym o nazwie furyna). Niewykluczone również, że zauważając podobieństwa wirusów HIV i SARS-CoV-2, naukowcom uda się wkrótce wynaleźć skuteczną broń przeciwko obu tym chorobom.

Z okazji Dnia Pamięci Ofiar AIDS, po niemal 40 latach od wykrycia AIDS, spróbujmy zdać sobie sprawę ile szkód i ofiar potrafi przynieść niekontrolowane rozprzestrzenianie się groźnych chorób. Oczekując odkrycia niezawodnych sposobów leczenia i szczepienia, postarajmy się pomóc sobie i drugiemu człowiekowi ustrzec się przed zakażeniami.

Zofia Zaremba

aids2

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.