Kiedy serce nie ma siły bić

glod350Miliard ludzi cierpi każdego dnia z powodu głodu, z czego większość to mieszkańcy Afryki i Azji. 7,5 mln bezbronnych dzieci z 48 krajów świata zmaga się z ciężkim niedożywieniem a 5 mln dzieci każdego roku umiera z powodu głodu. Tylko dziś, w Światowym Dniu Walki z Głodem, umrze ok. 18 tysięcy dzieci.

Według Światowej Organizacji Zdrowia(WHO):
1/3 ludności na świecie jest odżywiona prawidłowo
1/3 jest niedożywiona
1/3 głoduje.

ONZ podaje, że co 6 mieszkaniec naszej planety głoduje, a głód najbardziej dotyka dzieci, kobiety w ciąży i karmiące. Najbardziej boli cierpienie dzieci, a według badań aż 55% wszystkich ich zgonów na świecie spowodowanych jest niedożywieniem.

Dotyka ono połowę dzieci poniżej 5 roku życia w Azji południowej i 1/3 zamieszkałych dzieci w Afryce subsaharyjskiej.

963 mln, 18 tysięcy głodujących…
to tylko liczby, które często słyszymy w statystykach, jednak ja nie umiem sobie wyobrazić takiego cierpienia, śmierci tylu dzieci w tym samym czasie… Ze świata wciąż napływają do nas nowe wiadomości o cierpieniach i tragediach, czym może różnić się ta, że codziennie umiera 18 tysięcy dzieci? Przecież one są tak daleko, co my zwykli ludzie możemy z tym zrobić, przecież nie z naszej winy to wszystko, jedzenie które wyrzucam nie zostanie przetransportowane do Afryki – słyszałam już milion różnych odpowiedzi, a jednak każdego dnia czuję się bardziej odpowiedzialna za swoje życie, na równi z życiem innych ludzi, a szczególnie dzieci – nawet tych mieszkających bardzo daleko.

Głód to pojęcie, które według mnie jest trudne do wytłumaczenia. Dlaczego? Bo pewnych sytuacji i rzeczy w naszym życiu trzeba doświadczyć, żeby zrozumieć – słowa nie opiszą tego co czuje człowiek głodujący dwa tygodnie, matka której dziecko umiera śmiercią głodową w kraju dotkniętym klęską żywiołową. Słowa tego nie oddadzą jednak postarajmy się w tym szczególnym dniu przenieść bardzo daleko i solidarnie połączyć z cierpiącymi.

Śmierć z powodu głodu jest długą agonią. Organizm, któremu nie dostarczamy kalorii zaczyna wytwarzać glukozę z kwasów tłuszczowych z tkanki tłuszczowej, którą posiada. Dziecko robi się coraz słabsze, z powodu osłabionej odporności jest podatne na wiele chorób, które nie zaatakowałyby dobrze odżywionego organizmu. Powoli zaczyna zapadać w śpiączkę. Każdy organizm ma inną wytrzymałość i rezerwy energetyczne, mniej więcej od 2 do 6 tygodni od ostatniego posiłku następuje cicha śmierć. U niedożywionych dzieci cały proces może przebiegać szybciej, jednak np. nie przyjmowanie wody zwiększa ból poprzez zatrucie organizmu. Narządy wewnętrzne zanikają, niedobór witaminy A pogarsza widzenie i stopniowo prowadzi do utraty wzroku. Sutki niedożywienia organizmu to marazm, czyli skrajne wychudzenie – waga nawet o połowę mniejsza od normy. Również wywołany brakiem białka w przyjmowanych pokarmach kwashiorkor, powodujący obrzęki na ciele i wzdęty bolesny brzuch. Włosy zmieniają barwę i prostują się.

glod2Kiedy dzieci zostają dożywione zbyt późno organizm wycieńczony walką z głodem nie jest już w stanie przyjmować żadnego pokarmu, co prowadzi do śmierci. Jednak kiedy pomoc nadejdzie ,,na czas’’ dziecko ma jeszcze szansę na przeżycie. Czasami skutki niedożywienia u dzieci bywają nieodwracalne m.in. upośledzenie umysłowe, fizyczne. Niedożywienie w pierwszych 1000 dni życia może powodować m.in. problemy z pamięcią i koncentracją.

Większość z nas na szczęście nie doświadczyła tak ekstremalnego pojęcia głodu, raczej niedożywienia z braku wartościowych składników mineralnych, witamin jedząc gotową i łatwo dostępną żywność. Szczególnie w dużych miastach szyldy restauracji i barów kuszą i konkurują ze sobą. Pozwalają one zjeść szybko i oferują różnorodność dań.

Osobiście zaczęłam się interesować tematem głodu intensywniej po moim pierwszym wolontariacie w Etiopii. Byłam tam tylko trochę – niektórzy są całe życie, kilka lat – a jednak całkowicie mną wstrząsnęło. Dzisiaj głód to dla mnie konkretni ludzie i sytuacje. Jabsira – chłopiec, który miał mniej więcej dwa lata i nie chodził, ponieważ wcześniej nie miał siły, aby się tego nauczyć. Po śmierci mamy, w wyniku wyniszczenia organizmu, pozostał sierotą i mimo, że trafił do sierocińca w jego sercu wciąż był ogromy strach – strach głodu. W ośrodku Sióstr, które go uratowały podczas rehabilitacji musiał zawsze mieć przy sobie chociażby niewielki kawałek chleba. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co musiał przeżyć, że tak silny strach pozostał w jego sercu.

Przypominam sobie wzrok dzieci ulicy. Szczególnie zapadł mi w pamięci jeden kiedy jechaliśmy na inną misję przez górski teren, wyjątkowo biedny. Dwójka chłopców niosła drewno z widocznymi oznakami niedożywienia, oczywiście bez butów. Ludzie z autobusu rzucali im jedzenie którego już nie chcieli (2 minuty wcześniej w ten sam sposób, nawet z większą czułością, dokarmiali górskie małpy przy drodze), w spojrzeniu młodszego zobaczyłam radość, musiał być bardzo głodny, w starszym ogromne skrępowanie i poczucie poniżenia – był bystry, mądry i pracowity- bo jacyś obcy ludzie traktowali go jak zwierzę… Czym chłopcy zawinili, że spotkał ich taki los?

glod3Czasami, pomagając, możemy również poniżyć, poczuć się ważniejsi, a przecież nikt nie jest samotną wyspą i każdy kiedyś potrzebował wsparcia szczególnie będąc dzieckiem. Dlatego warto pomagać – pomagać rozsądnie, bo dobro powraca i to podobno ze zdwojoną siłą :-) Każdy z nas ma wpływ na życie innych, nawet tych żyjących na innym kontynencie.

Szczególnie dzisiaj z okazji ,,Światowego Dnia Walki z Głodem’’ nazywanym również ,,Światowym Dniem Żywności”, który jest obchodzony corocznie 16 października i nakierowuje nas na podjęcie działań w walce z głodem na świecie.

FAO – Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa ogłosiła w 1979 roku obchody tego dnia w czasie rocznicy powołania Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa w 1945 roku, aby w tym dniu nagłaśniać problem związany z żywnością, niedożywieniem, ubóstwem i uświadomić nam, że działając wspólnie i nawet z niewielkim wkładem własnym możemy uratować życie wielu dzieci i zatrzymać błędne koło ubóstwa.

Tragedie zwykłych ludzi często są wynikiem gry politycznej i chęci zysków wpływowych osób. ,,Między tymi, którzy chcą jeść a pełnymi magazynami stoi wysoka przeszkoda: gra polityczna” (,,Heban’’ Ryszard Kapuściński).

Kiedy umiera dziecko wszyscy czujemy, że tak nie powinno być, jakiś bunt na tak wielką niesprawiedliwość pojawia się w sercu. A jednak powoli uczę się przekuwać złe emocje na siłę do walki o inne dzieci, które jeszcze gdzieś walczą i dla których jesteśmy często jedyną nadzieją.

Za pośrednictwem naszej fundacji możemy zakupić fasolkę dla głodujących dzieci w Burundi lub mleko w proszku, ratując od śmierci głodowej maluchy w Czadzie i Kamerunie. Walcz razem z nami o życie bezbronnych dzieci, razem możemy tego dokonać.

Każdego dnia dokładajmy swoją cegiełkę zaangażowania w losy świata, nie bądźmy obojętni i dajmy nadzieję na przeżycie kolejnego dnia dzieciom, które znalazły się w trudnej sytuacji.

Marzenia są różne, a pragnieniem dziecka żyjącego w ubóstwie to: ,,Kiedyś będę tak bogaty, że będę jadł codziennie.’’

Klaudia Krzyżanowska

glod4

 

https://www.bryk.pl/wypracowania/geografia/geografia-spoleczno-ekonomiczna/8338-problem-glodu-na-swiecie.html

https://www.dw.com/pl/inicjatywa-onz-aplikacje-do-walki-z-g%C5%82odem-na-%C5%9Bwiecie/a-19273774

https://wiadomosci.wp.pl/na-swiecie-co-szesc-sekund-z-glodu-umiera-dziecko-6036800455054465a

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowy_Dzie%C5%84_%C5%BBywno%C5%9Bci

https://www.unicef.pl/Centrum-prasowe/Informacje-prasowe/UNICEF-7-5-mln-dzieci-na-swiecie-umiera-z-glodu

https://prawda2.info/dobrobyt.html

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.