Modlitwa dzieci ma wielką moc

bouar19.350Barara kwe!

Drodzy Rodzice adopcyjni z radością piszę ten list w imieniu swoim i dzieci, żeby się z Wami podzielić tym, co przeżywaliśmy w roku szkolnym 2018/19. Za pośrednictwem fundacji misjonarka s. Renata Paluch ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Matki Dobrego Pasterza kieruje słowa wdzięczności do opiekunów dzieci w Republice Środkowoafrykańskiej.

Już we wrześniu doszło bardzo wiele nowych dzieci, tak że wszystkich jest około setki, a tylko niektóre są objęte adopcją, tak więc korzystam z okazji, żebyście zachęcili swoich znajomych, rodzinę do tej pięknej akcji jaką jest „Adopcja Serca„. Niektóre dzieci przestały przychodzić z różnych powodów.

Przez cały rok były prowadzone zajęcia wyrównawcze, dzieci podzieliliśmy według ich poziomu, na mniejsze grupy do 15 uczniów, więc każde dziecko raz lub dwa razy w tygodniu miało możliwość uczestniczenia w tych zajęciach.

Zmodyfikowaliśmy naszą nazwę z Dzieci Maryi na Dzieci Matki Bożej Fatimskiej. Po każdym spotkaniu modlimy się modlitwą Anioła z Fatimy za grzeszników i prosimy św. Franciszka i Łucję
z Fatimy, żeby wstawiali się za nami. Przykład Dzieci Fatimskich mobilizuje dzieci w kształtowaniu charakteru. bouar19.2Zauważyłam, że w tym roku było mniej małych kradzieży w świetlicy (w tym kraju kradzież jest na porządku dziennym, myślę że ¼ populacji żyje z kradzieży). Dzieci są bardziej wrażliwe na to, że kradzież jest złem i same się pilnują nawzajem, żeby nic nie zginęło, bo to jest ich wspólna własność.

Te które przychodzą już od dawna, przyjęły nowe dzieci i je zaakceptowały, co też pokazuje że są otwarte. Duży nacisk kładziemy w tym roku na wyeliminowanie małych bójek i kłótni pomiędzy dziećmi, każdy konflikt rozwiązujemy wspólnie i ,,na gorąco’’ myślę, że dzięki temu dzieci stały się bardziej posłuszne i zdyscyplinowane. Duży nacisk kładziemy na poszanowanie się wzajemne, zachowanie ciszy w czasie modlitwy czy nauki.

W tym roku jeszcze bardziej zwróciłam uwagę na naukę. Poziom szkół państwowych jest wręcz żenujący, często nie ma lekcji, w klasie jest ponad 80 dzieci, korupcja jest na porządku dziennym, czasem zdarza się, że dzieci są oskarżane o czary. W szkołach misyjnych niestety nie ma miejsc, tylko niektóre dzieci mogą z tych szkół korzystać. Niestety w tym roku również katecheza nie była prowadzona we wszystkich kaplicach, tylko kilkoro dzieci otrzymało w tym roku bierzmowanie. Co jest pocieszające, każde dziecko wybrało sobie jakąś grupę w Kościele i do niej należy, tak więc mamy nowych harcerzy, dziewczęta w tanecznej grupie liturgicznej, ministrantów, członków wspólnoty św. Tereski od Dzieciątka Jezus.

Bardzo serdecznie pozdrawiam i z serca dziękuję za okazaną pomoc, dzięki której możemy mieć wpływ na przyszłość dzieci, które są naszą nadzieją na lepsze jutro w Republice Środkowoafrykańskiej. Modlimy się za Was gorąco do Matki Bożej Fatimskiej i wierzymy, że ta modlitwa odmieni na lepsze Wasze życie, bo modlitwa dzieci ma wielką moc.

s. Renata Paluch

bouar19.1