Najpiękniejsze chwile w pracy misjonarza

jsz1

Szczęśliwie przeżyłem Wielki Post i Wielkanoc – pisze do fundacji ks. Jakub Szałek – misjonarz w Czadzie. Najtrudniejszy okres pracy pastoralnej w terenie jest już za mną, z czego ogromnie się cieszę. Teraz tylko zbieram owoce mojej pracy: chrzczę i udzielam I-szej Komunii Świętej. Jeżdżę od wioski do wioski celebrując Eucharystię. To są najpiękniejsze chwilę w pracy misjonarza…

Odwiedzam małe wspólnoty chrześcijańskie, gdzie jest zaledwie kilku ochrzczonych, reszta to katechumeni – celebruję dla nich Eucharystię (często jedyną w roku). Dlatego, że od maja do listopada nie mogę dotrzeć do większości wiosek z powodu pory deszczowej.

jsz4Moja misja żyje budową szkoły sponsorowaną przez Diecezję Bydgoską. Jeszcze tylko 3 tygodnie i dzieciaki rozpoczną naukę w nowych budynkach, a nie w szałasach – jak dotychczas! Dla mojej misji – jest to wydarzenie na skalę stulecia! Bez przesady mogę powiedzieć, że trudno będzie znaleźć w całym Czadzie tak ładnie wybudowaną szkolę podstawową. Mnie samemu trudno w to uwierzyć, iż w samym środku Afryki, w miejscu trudno dostępnym (z powodu braku dróg) – będzie funkcjonować szkoła z prawdziwego zdarzenia (jedna z ładniejszych w Czadzie, a może nawet najładniejsza). Modlę się za wszystkich, którzy przyczynili się do budowy tej szkoły… i bardzo, bardzo dziękuję!!! Niech Pan Bóg stokrotnie odpłaci każdemu, kto przyczynił się do powstania tego dzieła.

jsz2A co u mnie? Wszystko dobrze! Jestem zdrowy, choć trochę zmęczony. W tym roku wyjątkowo wcześnie zaczęło padać. Samochód wstawiłem już do garażu. Wyjadę nim w teren dopiero w listopadzie. Teraz poruszam się motorem. Nie jest łatwo jeździć w błocie i wodzie… Wygląda to trochę jak rajd motorowy w ekstremalnych warunkach. Mimo wszystko sprawia mi to wielką frajdę – niestety bardzo wyczerpuje. By pokonać 25 kilometrów, potrzebuję 3 godzin. Na szczęście, radość ludzi do których docieram rekompensuje mi zmęczenie i mówię sobie: „warto było”!!!

Do usłyszenia następnym razem. Polecam się modlitwie.

jsz

przedstawiciele fundacji z autorem listu w Lai (Czad) – styczeń 2018 r.

Z kapłańskim błogosławieństwem
Jakub Szałek, misjonarz