Oczy Béatrice

oczy beatrice1

Republika Środkowoafrykańska. Bouar. Centrum Kulturalne św. Kizito. To tutaj podopieczne s. Reni Grzegorczyk ze Zgromadzenia Służebnic Matki Dobrego Pasterza, objęte fundacyjnym programem „Bilet do Świata”, uczą się szycia i haftu, zdobywając zawód, który pozwoli im utrzymać siebie i rodziny.

Tutaj uczą się, bawią, rozwijają. Tutaj znajdują wsparcie, szansę na lepsze jutro. Tu też odnajdują nadzieję w tym wciąż nękanym rebelią kraju. Obok siebie, bez spięć i konfliktów siedzą chrześcijanki i muzułmanki. Razem spędzają czas, razem zdobywają wiedzę. Pomagają sobie nawzajem.

To miejsce jest jak dom. Dom, który nie byłby taki sam, gdyby nie Béatrice.

Béatrice ma ok. 50 lat. Od 2000 roku, czyli od kiedy powstało centrum, pracuje w nim razem z mężem. On prowadzi świetnie wyposażoną bibliotekę, ona pełni funkcję dyrektora szkoły krawieckiej. Jest niezwykłą kobietą, silną i przedsiębiorczą… i wrażliwą na potrzeby innych – Béatrice „odchowała” już swoje dzieci, ale w jej domu zawsze mieszka kilka sierot, które przygarnia pod dach i do swojej rodziny. Dziś ma ich piątkę. Aby zapewnić im odpowiednią edukację – a jest to dla niej niezwykle ważne – zajmuje się wieloma rzeczami. Poza prowadzeniem zajęć w centrum pomaga też bratu Benedyktowi Pączka ze Zgromadzenia Kapucynów w prowadzonym przez niego Radio Siriri oraz szkole muzycznej. Gotuje także na wszystkich uroczystościach. Wśród licznych obowiązków znajduje czas, by aktywnie uczestniczyć w życiu lokalnego Kościoła.

Jednak siła człowieka nie oznacza, że z każdym problemem musi on radzić sobie sam. Dziś Béatrice potrzebuje naszego wsparcia, aby móc nadal żyć pełnią życia dla siebie i dla innych.

Kobieta ma kilka problemów natury medycznej – można im zaradzić, ale na to oczywiście potrzeba pieniędzy. Nadciśnienie, problemy kardiologiczne, problemy ze wzrokiem, szwankujący układ trawienny. Béatrice wymaga dokładnych badań, dzięki którym lekarze będą mogli ustawić najlepsze dla niej leczenie.

Wizyty lekarskie, okulary, leki to równowartość przynajmniej 500 euro – informuje fundację s. Renia Grzegorczyk – dla zwykłej, uczciwej kobiety mieszkającej  w Republice Środkowoafrykańskiej jest to kwota nie do zdobycia.

Dlatego dziś to my musimy zatroszczyć się o Béatrice, by mogła nadal troszczyć się o innych tam, gdzie nas na co dzień nie ma.

oczy beatrice3

Mama Beatrice z „dziewczętami z Bouar”

 Beatrice wsparli Ludzie Pięknych Serc
(stan na dz. 28.07.2017 r.)

1. Maria – Poznań
2. Mariusz – Goleniów
3. Małgorzata – Popów
4. Małgorzata – Piaseczno
5. Tomasz – Głogów
6. Katarzyna – Piastów
8. Beata – Kotuń

Dziękujemy :)