Pomóżmy wykształcić się nauczycielom

nauczyciele1Orela i Luciena poznaliśmy podczas listopadowego wyjazdu do Kamerunu. Wizytując szkołę w Abong-Mbang, prowadzoną przez siostrę Alicję Adamską ZDCh a wspieraną przez Fundację DZIECI AFRYKI, nie sposób było nie zwrócić uwagi na ogrom zaangażowania i pasji, z jaką do swojej pracy z dziećmi podchodzą jej nauczyciele.

Nie mogliśmy nadziwić się, skąd w tych młodych ludziach tyle energii, kreatywności, a zarazem tak wiele empatii i chęci pomocy swoim młodszym braciom. Znaliśmy realia pracy nauczycieli w afrykańskich warunkach, tym większe zatem było nasze zaskoczenie i szacunek skierowany do tych młodych ludzi. Będąc pełni podziwu, ale też świadomi tego, jak niepewna jest ich przyszłość, a tym samym szansa na dalszy rozwój i lepszy byt, postanowiliśmy im pomóc. Chcielibyśmy dać im możliwość rozwoju, o którym marzą, a który na obecną chwilę jest dla nich niedostępny. Chcielibyśmy pomóc im w zdobyciu lepszego wykształcenia, umożliwiającego większe wynagrodzenie, ale przede wszystkim dającego kwalifikacje do jeszcze lepszej i efektywniejszej pracy na rzecz swoich uczniów.

Pierwsza część projektu dotyczy dwóch nauczycieli:

orelOrel – jest pracownikiem biblioteki, ukończył gimnazjum, niestety nie miał funduszy na skończenie szkoły średniej. Nie ma rodziców, wychowywany był przez babcię. Trudne dzieciństwo oraz brak perspektyw na dalszą naukę spowodowały, że wyjechał do stolicy, gdzie spędził dwa lata. Próbował zarobić na dalszą naukę, starał się zdać tzw. „małą maturę”, która nie jest jeszcze właściwą maturą, ale w perspektywie daje możliwość jej uzyskania. Niestety nie udało się. Zrezygnowany przyjechał do Abong-Mbang, gdzie znalazł pracę w szkolnej bibliotece – niestety bardzo słabo płatną, w związku z czym chętnych na te stanowisko nie było. Mimo to Orel podjął się zajęcia, które mamy nadzieję stanie się dla niego furtką do lepszego życia.

nauczyciele2Lucien – od roku nauczyciel klasy 2. Sierota, wychowywany przez babcię. Chłopak obarczony silną traumą z dzieciństwa i wieku młodzieńczego nie był w stanie ukończyć szkoły średniej. Edukację zakończył na gimnazjum. Musiał podjąć pracę zarobkową. To niezwykle utalentowany chłopak, którego niepodważalną zaletą jest wręcz niespotykany kontakt z dziećmi, które lgną do niego, darząc go jednocześnie ogromnym szacunkiem. To była dla nas niezwykła radość móc widzieć tego młodego człowieka ze swoimi uczniami. Radość, która też mobilizowała nas do tego, aby wlać nieco optymizmu w serce nauczyciela i dać mu również szansę na lepsze jutro.

Orel i Lucien zarabiają po 50 euro miesięcznie. Chcielibyśmy im pomóc w zdaniu „małej matury”. Obaj marzą o tym, aby mieć taką możliwość – niskie wynagrodzenie uniemożliwia im samodzielnego sfinansowania tego pragnienia. Dzięki takiemu wykształceniu ich niemal głodowa pensja wzrosłaby dwukrotnie, a oni sami być może w przyszłości mogliby kontynuować naukę.

Całkowity koszt dodatkowych zajęć przygotowujących chłopaków do egzaminu wraz z kosztami administracyjnymi tamtejszej szkoły to 580 euro (290 euro na osobę). Szkołę obaj kończyliby zaocznie, mogąc jednocześnie pracować w Abong-Mbang. Planowany termin egzaminu to czerwiec 2018 roku. Jeśli tylko udałoby się zdać egzamin, obaj nauczyciele mogliby myśleć o przystąpieniu do właściwej matury w kolejnym roku.

Druga część projektu dotyczy wszystkich nauczycieli szkoły, których jest łącznie osiem osób:

Pensja każdej z nich to 50-70 euro miesięcznie – niezbyt wiele. Trudno jest utrzymać stałą grupę nauczycieli chętnych do pracy w tak trudnych warunkach. Prowadząca szkołę s. Alicja Adamska chciałaby, aby poziom szkoły był nadal wysoki oraz, żeby dzieci chętnie do niej uczęszczały, wszak jest to dla nich szansa na lepszą przyszłość. Powstał zatem pomysł podziękowania nauczycielom za ich całoroczny trud pracy w postaci jednorazowego dodatku do pensji. Dodatek, w wysokości 50 euro, byłby wypłacany w czerwcu, pracownicy mogliby go wykorzystać zgodnie z własnym zapotrzebowaniem. Najczęściej będą to pewnie bieżące potrzeby, ale celem jest docenienie ich pracy w sposób bardziej wymierny niż po prostu pochwała. Chcielibyśmy, aby przynajmniej raz w roku poczuli się docenieni bardziej niż zazwyczaj. Koszt tej części naszego „planu” to 400 euro.

Na realizację obu części projektów potrzebujemy łącznie 4.400 zł (po uwzględnieniu wszystkich kosztów).

Osobiście zachęcam do wsparcia projektu pomocy nauczycielom z Abong-Mbang. Pomóżmy im uczyć się, gdyż oprócz tego, że bardzo tego pragną, jest to również szansa nie tylko dla ich samych, ale i dla ich młodszych braci na realne polepszenie bytu w przyszłości.

Michał Wierzbicki

Dziękujemy za wsparcie nauczycieli w Abong-Mbang:

Fundacja DZIECI AFRYKI
al. Zjednoczenia 13, 01-829 Warszawa
78 2490 0005 0000 4600 9165 1606
tytuł: K10 – pomoc nauczycielom

akcja trwa do 31.05.2018 r.

nauczyciele4

autor z s. Alicją Adamską oraz nauczycielami szkoły w Abong-Mbang

mamy już 520 zł
/stan na dz. 16.02.2018 r./
Akcję wsparli Ludzie Pięknych Serc:

Adam – Kraków
Ewa – Warszawa
Magdalena – Wieleń
Marek – Poznań
Olga – Katowice
Tomasz – Głogów