Przedsiębiorcze kobiety nadzieją dla swoich rodzin

kobiety01

Większości rodziców w Bundoli, w północnej Ghanie, nie stać na zapewnienie dzieciom podręczników, przyborów czy mundurków do szkoły. Dlatego wiele dzieci nawet nie rozpoczyna edukacji. Ta sytuacja może ulec zmianie po wdrożeniu fundacyjnego projektu „Kobieca strona przedsiębiorczości”.

Dotychczas, dzięki Ludziom Pięknych Serc, wsparcie otrzymała połowa uczestniczek projektu. W sprawozdaniu nadesłanym do fundacji, miejscowy koordynator projektu John Mbiyieba – student medycyny – relacjonuje jak rozpoczęło się jego wdrażanie. W swoim sprawozdaniu podkreśla przede wszystkim ogromną radość kobiet, w odpowiedzi na otrzymane wsparcie finansowe na rozpoczęcie upraw. Dodatkowym, pozytywnym aspektem są działania tamtejszego rządu w ramach polityki żywności i pracy, których owocem jest 50-procentowa obniżka kosztów orki ziemi, co znacznie pomogło wprowadzić projekt w życie. Z każdą kobietą, na oczach świadków, została zawarta umowa, na mocy której mogły uzyskać środki finansowe. I tak, po uprzednim skontrolowaniu czy kobiety odpowiednio przygotowały ziemię pod uprawę, uczestniczki otrzymały po 200 Ghc. Pracę na polu rozpoczęto od zasiania prosa. Pozostaje tylko czekać na plon.kobiety04kobiety03

W swoim sprawozdaniu koordynator, przedstawił również główne warunki, na jakie muszą się zgodzić uczestniczki, aby uzyskać pomoc. Wśród nich jest gotowość do zaangażowania się w realizację projektu. Ten warunek bez najmniejszych wątpliwości można uznać za spełniony. Do pozostałych należą m.in. podległość, pod Jednostkę Zarządzania Gospodarczego, która ma być kierowana przez szefa społeczności oraz zobowiązanie się przez każdą kobietę do wnoszenia 40% zysków w postaci plonów ze swojej produkcji do Jednostki Gospodarczej. Pozostałe 60% będzie wykorzystywane przez uczestniczki do rozwoju osobistego. 40% produkcji, odpowiada dwom workom prosa. Mają być one wykorzystane do dwóch głównych celów tj. jeden worek zostanie zwrócony na początku kolejnego sezonu rolnego, aby móc znów prowadzić gospodarstwo, natomiast drugi, zostanie wykorzystany na zapewnienie stypendiów dla błyskotliwych uczniów, modernizację szkoły oraz dalsze wdrażanie projektu. Kobiety mają również prawo do wycofania swojego uczestnictwa, wówczas jednak są zobligowane do zwrócenia kwoty jaką otrzymały, przystępując do projektu. Jeżeli chodzi o Jednostkę Zarządzania Gospodarczego, to nakłada się na nią obowiązek do bezzwłocznego zgłaszania się przez nią do nadzorców projektu. Ci z kolei są zobowiązani do przekazywania raportów polskiemu koordynatorowi całego przedsięwzięcia – Annie Goworowskiej. Kobiety będą również organizować comiesięczne spotkania w celu omówienia postępów projektu, a także wprowadzenia poprawek. Będą informować o jego rozwoju oraz wyzwaniach, poprzez swojego lidera, przełożonych podczas spotkań nadzorców.

Projekt niesie ze sobą bardzo dużo nadziei. Kobiety są mocno zdeterminowane, wykazując chęć do ciężkiej pracy w gospodarstwie, aby zapewnić maksymalny plon. Ma on w sobie wiele pozytywnych cech. Do najważniejszych należą zapewnienie dzieciom dostępu do edukacji, poprzez ogólną aktywizację społeczną. To bardzo duży „zysk” dla mieszkańców Bundoli w kontekście przyszłości, która dzięki stworzeniu fundamentów pod rozwój społeczno-gospodarczy, również edukacyjny, nie stoi już pod wielkim znakiem zapytania, a raczej przed wykrzyknikiem, podkreślającym nadzieję na poprawę jakości bytu.

Adam Amine

Pomóż się rozwijać i wesprzyj kobiecą przedsiębiorczość w Ghanie.

Fundacja DZIECI AFRYKI
al. Zjednoczenia 13, 01-829 Warszawa
78 2490 0005 0000 4600 9165 1606
tytuł: G1 – Kobiety wspierają edukację w Ghanie

więcej o projekcie
G1 kobietykobiety02