wpłać teraz przez DOTPAY

lub wykonaj przelew

Fundacja Dzieci Afryki

09 1140 2004 0000 3902 8070 7963

darowizna CH6 - czadowe gimnazjum

06 kwietnia 2024

RWANDA 30 LAT PO LUDOBÓJSTWIE

 

Po ludobójstwie w Rwandzie w 1994 r., kraj ten poczynił ogromne postępy w kierunku pokoju i rozwoju. Krytycy twierdzą jednak, że odbyło się to kosztem wolności politycznych.

  

7 kwietnia mija trzydzieści lat od ludobójstwa w Rwandzie, w którym radykalna frakcja z większościowej grupy etnicznej Hutu rozpoczęła kampanię mającą na celu wyeliminowanie mniejszości etnicznej Tutsi i innych przeciwników, a podziały, zdaniem niektórych ekspertów, były podsycane spuścizną belgijskiej polityki kolonialnej w zakresie identyfikacji etnicznej. Podczas trwającej sto dni masakry zginęło co najmniej osiemset tysięcy osób. W ostatnich latach Rwanda starała się odbudować społeczeństwo, koncentrując się na pojednaniu i rozwoju gospodarczym, wysiłkach, które były owiane kontrowersjami pod autorytarnymi rządami wieloletniego przywódcy kraju, prezydenta Paula Kagame.

 

Ludobójstwo zakończyło się militarnym zwycięstwem grupy politycznej Tutsi i dzisiejszej partii rządzącej, Rwandyjskiego Frontu Patriotycznego (RPF), kierowanego przez obecnego prezydenta Paula Kagame. Nowy, kierowany przez RPF rząd realizował następnie ogólnokrajowe podejście "jedności i pojednania" (PDF). Opracował również nową konstytucję, która podkreślała równość obywateli Rwandy i zniechęcała do jakichkolwiek form identyfikacji publicznej w oparciu o przynależność etniczną, aby podkreślić spójność społeczną. Jednak raport Human Rights Watch zauważył później, że wysiłki te zostały mocno nadszarpnięte przez przymusowe przesiedlenia, obozy reedukacyjne dla zwolenników poprzedniego rządu i inne ekstremalne środki. 

 

Sprawcy ludobójstwa mieli do czynienia z różnymi kanałami sprawiedliwości. Organizacja Narodów Zjednoczonych kierowała Międzynarodowym Trybunałem Karnym dla Rwandy (ICTR), który orzekał w sprawach przeciwko przywódcom ludobójstwa, podczas gdy krajowy system sądowy skupiał się na osobach zaangażowanych w jego planowanie. Większość innych spraw trafiała do sądów gacaca, co w języku kinyarwanda oznacza "trawę", które były systemem wymiaru sprawiedliwości kierowanym przez społeczność, opartym na rdzennej metodzie rozstrzygania sporów, w którym grupy zbierały się w miejscach publicznych, aby rozstrzygać lokalne spory. System gacaca odzwierciedlał elementy sprawiedliwości naprawczej, która koncentruje się częściowo na naprawie krzywd wyrządzonych ofiarom, i podkreślał, że ofiary mogą mieć możliwość poznania prawdy, a sprawcy mają szansę prosić o przebaczenie. Ponad 12 000 oddolnych sądów gacaca rozstrzygnęło ponad 1,2 miliona spraw.

 

"Uzdrowienie po ludobójstwie wymaga prawdy i sprawiedliwości" - powiedział CFR Claude Gatebuke, aktywista i ocalały z ludobójstwa w Rwandzie. "A sprawiedliwość obejmuje nie tylko sprawiedliwość naprawczą... ale także rzeczywistą odpowiedzialność sprawców".

System gacaca jest często oklaskiwany jako ambitny, unikalny model budowania pokoju po zakończeniu konfliktu, ale niektórzy eksperci wskazują, że podejście to było czasami sprzeczne z orzeczeniami ICTR i sądów krajowych lub mętnymi dowodami. Krytycy twierdzą, że sądy gacaca przyczyniły się do obecnego umocnienia politycznego rządu Rwandy, przyznając Hutu łagodniejsze kary w zamian za ich współpracę - a tym samym wzmacniając lojalność Hutu wobec RPF - pomijając wiele przestępstw popełnionych przez Tutsi.

 

Kagame objął urząd w wyniku wewnętrznego zamachu stanu w 2000 roku i od tego czasu rządzi Rwandą. Przypisuje mu się znaczną część obecnego rozwoju i stabilności kraju, a on sam ugruntował kontrolę nad systemem politycznym, wygrywając trzy wybory, w których brał udział, z ponad 90% głosów. Analitycy zauważają jednak, że środowisko wyborcze nie jest wolne ani uczciwe.  

 

Krytycy twierdzą, że rząd Kagame coraz bardziej zagłusza głosy sprzeciwu, w tym poprzez tłumienie członków opozycji i sceptycznych dziennikarzy ujawniających krytykę rządu. Rząd spotkał się z falą oskarżeń o porwania, zabójstwa, tortury i ekstremalny poziom inwigilacji opozycji. Organizacja broniąca praw człowieka Freedom House ocenia Rwandę jako "nie wolną" pod względem swobód obywatelskich, takich jak wolność słowa, i wskazuje na brak wolnych i uczciwych wyborów.

 

Rwandyjczycy zagłosowali za zmianą konstytucji w 2015 r., aby umożliwić Kagame ponowne ubieganie się o urząd. Przy praktycznie braku realistycznych kandydatów opozycji - potencjalni pretendenci albo nie zdobyli realnej pozycji w sondażach, albo w ogóle nie mogli startować - nadchodzące wybory prezydenckie, które odbędą się 15 lipca, prawdopodobnie zakończą się kolejną siedmioletnią kadencją urzędującego Kagame. Niektórzy analitycy twierdzą jednak, że rwandyjska młodzież, urodzona po ludobójstwie, może wkrótce domagać się większej otwartości politycznej.

 

Mimo to, kobiety i społeczności LGBTQ+ twierdzą, że napotykają poważne bariery dla równości i integracji w praktyce. Kigali położyło również duży nacisk na budowanie relacji i rozwój poprzez sport, inicjatywy, które znalazły się pod ostrzałem za "pranie sportowe" naruszeń praw człowieka.

 

Zachodnie rządy często starają się wywierać presję na kraje afrykańskie w związku z łamaniem przez nie praw człowieka, ale Rwanda jest tu skomplikowanym wyjątkiem: Kilka krajów zachodnich wyraziło ubolewanie z powodu bezczynności podczas ludobójstwa, a od tego czasu Kigali stało się globalnym "ulubieńcem pomocy", otrzymując około 1 miliarda dolarów rocznie od innych krajów, co stanowi największą pomoc na mieszkańca w Afryce Wschodniej. Niska korupcja, wysoka stabilność i ugruntowana infrastruktura sprawiają, że jest to odbiorca pomocy o niskim ryzyku.

 

Jest to również ważny sojusznik Zachodu na kilku frontach. Wielka Brytania kontrowersyjnie przygląda się Rwandzie jako miejscu wysyłania migrantów, a Stany Zjednoczone mają nadzieję, że Rwanda pomoże powstrzymać rozprzestrzenianie się na kontynencie rosyjskiej paramilitarnej Grupy Wagnera. Ponadto Kigali zapłaciło Paryżowi za przysługę, gdy Rwanda interweniowała, aby powstrzymać dżihadystów przed przejęciem francuskiego projektu gazowego w Mozambiku w 2021 roku. Rwanda wnosi również jedną z najwyższych liczb sił pokojowych do misji ONZ.

 

Rwanda spotkała się jednak z międzynarodową krytyką za swoją rolę w trwającym konflikcie w sąsiedniej Demokratycznej Republice Konga, który Organizacja Narodów Zjednoczonych nazywa jednym z największych konfliktów humanitarnych na świecie.

 

źródło cfr.org (Council on Foreign Relations)

 

FUNDACJA DZIECI AFRYKI

al. Zjednoczenia 13

01-829 Warszawa

 

tel. 22-381-27-74, 601-319-878

 

rachunek w mBank:
04 1140 2004 0000 3302 8070 6407

09 1140 2004 0000 3902 8070 7963

kod SWIFT: BREXPLPWMBK