W Burundi wciąż pragną pokoju

burundi1b

Przesyłamy pozdrowienia pokoju z serca Afryki – piszą do fundacji misjonarki ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. Pragniemy podziękować wszystkim, którzy w duchu solidarności wspierają nasze misje w Burundi. To dzięki Waszym otwartym sercom i dzięki Waszej pomocy nasza posługa ewangelizacyjna i charytatywna dociera do wszystkich, którzy w naszym rejonie są bez środków do życia: sieroty, samotne matki, chorzy, ludzie najbardziej zapomniani – nieprzeciętnie biedni.

Kraj nadal pogrążony jest w kryzysie gospodarczo-politycznym. Żyjąc w kraju „Tysiąca wzgórz i tysiąca problemów” staramy się łączyć trudną codzienność z przykładem życia Ewangelii. Mimo niewyobrażalnej biedy i wielu niebezpieczeństw nasi czarni bracia są uśmiechnięci, otwarci, życzliwi i blisko Pana Boga.

burundi5Pragniemy podzielić się świadectwem s. Consolaty Manirakiza, naszej Burundyjki: „Uczę w dwóch gimnazjach w Gatara, dając wykłady z religii katolickiej w klasach 7 do 9. Jestem głęboko dotknięta ogromnym pragnieniem poznania przez nich Boga i ukochania Go więcej. Zajęcia z katechezy są dla nich bardzo ważne i uczestniczą w nich aktywnie. Pomimo zmęczenia i głodu uczniowie po 7 godzinach lekcji chętnie jeszcze trwają w godzinnej adoracji w kościele parafialnym w Gatara. Modlą się bardzo o pokój na świecie, o pokój w Burundi i o pokój w sercach młodych ludzi, którzy często pogubili się w swoim życiu. Mam także innych wyznawców jak muzułmanie i protestanci, ale wszyscy mamy JEDNEGO BOGA I OJCA.

Siostra Benedykta Szwarczyńska odpowiedzialna za Ośrodek Zdrowia pisze m.in. (…)  jestem bardzo wdzięczna za wszelkie nawet najmniejsze dobro. Jestem pewna, bo doświadczam tego bardzo często, że bez Waszego wsparcia nasze misje nie mogłyby istnieć. Wasza modlitwa, cierpienie, ofiara materialna są nieocenioną pomocą w naszym codziennym życiu tu na misjach. Niezbyt często dzielę się z Wami tym, czym tu żyjemy. Święta są bardzo dobrą okazją, by Wam przesłać kilka wiadomości z naszej misji. W naszym Ośrodku Zdrowia w Gatara, w minionym roku leczyło się ponad 25 tys. chorych. W szpitalu przebywało około 3 tys. Na naszej porodówce przyszło na świat ponad 400 dzieci, a ponad 1000 dzieci zostało zaszczepionych. Mamy pod opieką ponad 70 chorych na AIDS. U innych ponad 6000 pacjentów wykonaliśmy test na obecność wirusa tej choroby. Najczęściej wykonywanym badaniem jest badanie krwi na obecność malarii. W minionym roku na ponad 20 tys. badanych, ponad 14 tys. było leczonych na tę chorobę. Malaria jest najniebezpieczniejszą chorobą, zwłaszcza dla małych dzieci i osób starszych. Nie można jej bagatelizować, bo nieleczona w odpowiednim czasie kończy się śmiercią.

burundi4Od około dwóch lat obserwujemy bardzo duże zubożenie ludności związane z kryzysem politycznym po ostatnich wyborach. W naszym regionie ludzie głodują. Są rodziny, których nie stać nawet na jeden posiłek dziennie. Chorzy z powodu braku pieniędzy często pozostają w domach bez leczenia, lub przychodzą się leczyć z dużym opóźnieniem. System ubezpieczeniowy prawie nie istnieje, tylko nieliczna część pracowników państwowych jest nim objęta. Ludność, zwłaszcza na wioskach, udając się do ośrodka zdrowia, musi mieć pieniądze na leczenie, a to jest wielki problem dla nich. Każdego dnia, kilka osób prosi o leczenie nie mając ani grosza. Zawsze są to sytuacje trudne, zwłaszcza w przypadku malarii, bo nie można przecież chorego odesłać bez leczenia, a z drugiej strony musimy mieć również pieniądze na zakup leków. Pan Bóg nigdy nas nie opuszcza. Wierzymy, że dzięki modlitwie i ofiarom naszych dobroczyńców, Pan nie pozostawi naszych biednych bez opieki. Pomoc materialna przychodzi również zawsze wtedy, kiedy jej najbardziej potrzebujemy. Proszę Was, Nasi Kochani Przyjaciele Misji o modlitwę, abyśmy nigdy nie odesłały ubogiego chorego bez pomocy.

Jesus Christ the Risen Lord, Sacred Heart Divine MercyDrodzy Przyjaciele, życzymy Wam, aby Chrystus Zmartwychwstały napełnił Was swoją łaską, radością i pokojem. Niech osobiste spotkanie ze Zbawicielem w tajemnicy Jego śmierci i zmartwychwstania, które będziemy przeżywali w rozpoczynającym się właśnie Wielkim Tygodniu, rozpala w Was ofiarną miłość i daje siły w znoszeniu codziennego trudu. Naszą wdzięczność wyrażamy w codziennej modlitwie i comiesięcznej Mszy św. w Waszych intencjach.

s. Natanaela Worzała

burundi3

Burundi – w czołówce najbiedniejszych państw świata :-(

Dzieci Burundi – pomóż