Z Ghany do Bangladeszu

O. Mariusz Pacuła SVD z listem do Dobrodziejów Misyjnych

bangladesz1

Kiedy postawiłem pierwsze kroki w Afryce Zachodniej, w Ghanie, w lutym 2001 roku, moje serce było pełne niepokoju, ale również pełne nadziei. Pierwsze chwile przynosiły wiele nowych wyzwań w moim życiu: nauka języka angielskiego, następnie języka lokalnego „Komba”.

Pierwsze przeznaczenie do pracy w parafii oraz spotkania z ludźmi i miejscową kulturą, pikantne jedzenie, pierwsze problemy oraz próba pomocy w uprawianiu roli, pomoc w kształceniu dzieci i młodzieży. Pierwsze zmagania z budowaniem misyjnych kaplic oraz szkół, jak również pochylenie się nad tymi, którzy są najbardziej bezbronni; dziećmi urodzonymi z upośledzeniami fizycznymi.

Wyzwania życiowe, których doświadczyłem na drodze misyjnej w Ghanie, a szczególnie te, które tylko w części wymieniłem nie mogłyby stać się rzeczywistością oraz częścią mojego życia bez Waszej obecności w moim życiu poprzez cichą i ciągłą modlitwę, cierpienie, codzienne wyrzeczenia i ofiary dla nas misjonarzy. Moje serce się raduje i jest pełne wdzięczności, że mogę być przedłużeniem Waszych rąk do czynienia dzieł Miłosierdzia w imię Chrystusa, w Waszym imieniu. To czego dokonałem w Ghanie nie jest moim osobistym dziełem, ale też dziełem Waszej miłości do bliźniego w imię Chrystusa: „To co uczyniliście jednemu z najmniejszych moich braci, Mnieście uczynili…”. To dzieło, które zawierzyliście mi, bym przekazywał i głosił Dobrą Nowinę tym, którzy są w potrzebie. Serdeczne Bóg zapłać za zaufanie oraz wszelką okazaną pomoc w realizacji posługi misyjnej w Ghanie.

ban.ghanaMinęło 17 lat pracy na niwie misyjnej. Dzięki ofiarom Waszych serc udało się zrobić wiele dla dobra i rozwoju lokalnego Kościoła. Parafia, która została nam powierzona obejmowała około 30 miejscowości. Do każdego zakątka naszej parafii docieraliśmy, aby głosić Dobrą Nowinę, by przygotowywać ludzi do Chrztu Świętego. Pozwolę sobie tylko w skrócie wymienić dzieła, które powstały, a są to: trzy przedszkola, trzy szkoły podstawowe oraz jedno gimnazjum. Wywierconych zostało 21 studni głębinowych, z których miejscowa ludność może czerpać zdrową wodę do picia. Wybudowanych zostało osiem kaplic, w których ludzie dziękują i modlą się do Boga za Was, Dobrodziejów. Została również stworzona fabryka pakowania (butelkowania) wody pitnej w saszetki, pod skrzydłami parafii, w celu pozyskiwania lokalnych funduszy na działalność pastoralną parafii. Przede wszystkim zaistniała wspólnota wierzących w Chrystusa, która będzie dawać świadectwo o żyjącym Chrystusie następnym pokoleniom. Powstało jeszcze wiele innych wspaniałych rzeczy, które można by tu wymieniać.

Największą radością, która powinna być również Waszą jak i moją jako kapłana jest fakt, że zrodziły się powołania wśród młodzieży w parafii, gdzie przepracowałem 17 lat. Joshua już jest na 4 roku studiów w seminarium duchownym ks. Werbistów w Tamale oraz Emmanuel, który kończy w tym roku studium nauczycielskie a jesienią rozpocznie studia filozoficzne, tym samym rozpoczynając formację religijną w naszym Zgromadzeniu.

Podczas posługi misyjnej również przyjmowałem z Niemiec absolwentów szkoły średniej do pracy w wolontariacie misyjnym. Wielu z nich ukończyło zaledwie 18 lat. Mieszkali oni z nami, uczestnicząc w życiu misyjnym każdego dnia, pracując oraz modląc się z nami przez cały rok. Jak dotąd było ich czterech. Lukas był ostatnim z moich uczniów, który podczas mojego pożegnalnego roku w Gushiegu postanowił wrócić do Niemiec, aby wstąpić do naszego Zgromadzenia Werbistów i kontynuować pracę misyjną jako Werbista, chcąc zostać uczniem Chrystusa głoszącym Jego orędzie miłości.

Drodzy Przyjaciele Misji, mój 17 letni pobyt w Ghanie dobiegł końca, dlatego z wielką radością świadczę o tym, czego dokonaliśmy wspólnie. Cieszę się jak żniwiarz, który zbiera plony. Dzielę się z Wami również moim nowym wyzwaniem, które ostatnio otrzymałem, moją „Nową Wiosną”. Pragnę serdecznie poinformować Was o zmianie mojego przeznaczenia misyjnego. W październiku 2017 roku Przełożony Generalny Zgromadzenia Słowa Bożego SVD przeznaczył mnie do nowej pracy misyjnej w Bangladeszu, w Azji. Pracę misyjną rozpoczęliśmy 15 stycznia 2018 roku, w dzień świętowania uroczystości naszego założyciela, św. Arnolda Janssena. Zgromadzenie Słowa Bożego zostało zaproszone przez Arcybiskupa Moses Costa z diecezji Chittagong do pracy w parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Jamal Khan. Razem z o. Cyprianem Pinto SVD z Indii postawiliśmy pierwsze kroki w Bangladeszu, jako pionierzy Werbiści przecierający nowe szklaki misyjne we wschodniej części zatoki Bengalskiej. Jesteśmy pierwszymi zakonnikami obcokrajowcami w tej diecezji po powstaniu tego państwa w 1971 roku, gdzie ludność w 98% jest wyznania islamskiego.

Zapraszam Was do udziału w mojej „Nowej Wiośnie” na szlakach misyjnych. Proszę Was o modlitwę przed naszym Panem Jezusem Chrystusem, by otwierał serca ludzi, do których nas posyła. Niech Jego Słowo Boże wyda dobre owoce przez naszą posługę.

W Miłości Słowa Bożego,
o. Mariusz Pacuła SVD, Bangladesz

bangladesz3

o. Mariusz Pacuła w Bangladeszu (kapłan pierwszy z prawej)