FUNDACJA DZIECI AFRYKI

al. Zjednoczenia 13

01-829 Warszawa

 

tel. 22-381-27-74, 601-319-878

e-mail: biuro[at]dzieciafryki.com

 

rachunek w mBank:
04 1140 2004 0000 3302 8070 6407

MARKET DZIECI AFRYKI 24h/7

w roku 2021

program wsparli Ludzie Pięknych Serc:

pozyskano 20.910,36 zł

(stan na 31.12.2021 r.)

 

Agata - Dębogórze
Agnieszka - dotpay
Aleksander - Wrocław
Alojzy - Wrocław
Anna - Końskie
Anna - Pomyków
Anna - Września
anonim - dotpay

Barbara - Warszawa
Beata - Kotuń
Bożena - Białobrzegi
Elżbieta - Wrocław
Emilia i Grzegorz - Warszawa

Ewa - Bielsko - Biała

Ewa - dotpay
Iwona
Iwona - Warszawa
Jadwiga - Łańcut
Jakub - Bochnia
Katarzyna - Dobra
Krystyna - Swarzędz
Krzysztof - Inowrocław
Małgorzata - Choszczno

Małgorzata - Lublin
Małgorzata - Przelewy24
Marcin - Jaksice
Marcin - Warszawa
Maria - dotpay
Mariusz - Goleniów
Marta - dotpay
Monika - dotpay
Monika - Zawiercie
Radosław - Piaseczno

Roman - Kościan
Tomasz - Choszczno
Urszula - Przelewy24
Urszula - Pyrzyce
zbiórka w Parafii p.w. św. Wawrzyńca w Gliniance

 

 

 

 

 

 

Fundacja DZIECI AFRYKI

od roku 2020 na realizację programu wydatkowała*:

 

 

 

*stan na dz. 31 grudnia ubiegłego roku

SIEROCINIEC W AYOS

Misjonarki ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej od wielu lat pomagają kameruńskim ubogim dzieciom. W sierpniu 2021 roku w Ayos otworzyły sierociniec dla 30 dziewczynek. Charyzmatem ich Zgromadzenia jest opieka nad dziewczętami upadłymi moralnie i nad sierotami a szczególnie nad dziećmi i młodzieżą żeńską.

 

W Kamerunie polskie siostry pracują od 1999 r. Posługują na dwóch misjach w Essiengbot i Ayos, prowadząc przychodnie zdrowia, szkołę podstawową z przedszkolem, pracownię haftu. Uczą też katechezy, prowadzą grupy parafialne oraz pracują w zakrystii i kościele.

 

Największą troską otaczają sieroty. Dzieci te mieszkają z babciami, wujkami lub ze swoim starszym rodzeństwem. Tak naprawdę to ich sytuacja jest bardzo trudna – wyjaśnia s. Urszula Dąbrowska. Nikt się nimi nie zajmuje, nikt nie jest w stanie zapewnić im podstawowych potrzeb w ich codziennym życiu. To my opłacamy im szkoły i zapewniamy wszystko co jest dla nich potrzebne, kupujemy im ubrania, buty. Mamy też kilka osób, którym zapewniamy codzienne wyżywienie a także leczenie, gdy jest taka potrzeba. Gdyby nie nasza pomoc byliby oni zmuszeni kraść a dziewczyny, by zarabiać własnym ciałem. Babcie bardzo często są to osoby starsze, schorowane, wujkowie mają swoje dzieci a ich starsze rodzeństwo zajmuje się przede wszystkim własnymi dziećmi.

 

Chłopcom łatwiej jest znaleźć pracę, by trochę zarobić na życie a dziewczynkom o wiele trudniej – misjonarka uzasadnia żeński charakter sierocińca. Innym powodem jest to, że kobieta w Kamerunie się nie liczy. Jej rola ogranicza się do pracy w polu, rodzenia dzieci i opieki nad nimi. Według prawa kameruńskiego dzieci z domu dziecka, gdzie są chłopcy i dziewczynki, w wieku 14 lat należy odesłać. My chcemy, by nasze dzieci mogły w nim pozostać aż do końca swojej edukacji.

 

W sierocińcu, którego główny budynek sfinansowała Polska Fundacja dla Afryki, jest 12 pokoi, świetlica, oratorium, pralnia, dwa magazyny, biuro i pracownia krawiecka. W drugim budynku, którego remont sfinansowała Diecezja Tarnowska mieści się jadalnia, kuchnia, zmywak, kolejne dwa magazyny oraz biblioteka. Fundacja Dzieci Afryki sfinansowała zakup 23 łóżek (7 pojedynczych i 16 piętrowych), część szaf wnękowych oraz budowę chlewiku, który pozwoli sierocińcowi na bardziej samodzielne funkcjonowanie. Potrzeb jest jednak znacznie więcej. Dlatego z całego serca apelujemy do Ludzi Pięknych Serc o włączenie się w to piękne dzieło i okazanie wsparcia osieroconym dziewczynkom w Ayos czy to poprzez program opieki indywidualnej czy wsparcie działalności ich nowego domu:

 

 

 

 

 

 

wpłać teraz przez Przelewy24.pl

lub wykonaj przelew

Fundacja Dzieci Afryki

09 1140 2004 0000 3902 8070 7963

darowizna K1 - sierociniec w Ayos